Fundacja Ja Wisła zaprasza:

W czwartek 30 grudnia na spotkanie z kpt. Wojciechem Kuczkowskim.

W piątek 31 grudnia na sylwestrowy spacer brzegiem Wisły z pochodniami.

Fundacja Ja Wisła, mimo zimowej aury, gorąco zachęca do aktywnego i twórczego spędzania czasu nad Wisłą w grudniu.W czwartki zapraszamy na spotkania żeglarsko - szkutnicze, a w soboty i niedziele na spacery wiślanymi brzegami. Najbliższe atrakcje już w ten weekend.

Fundacja Ja Wisła zaprasza w sobotę 20 marca na liczne atrakcje związane z wodą:
W ramach obchodów Światowego Dnia Wody wspólnie z MPWiK zapraszamy na  wycieczkę na osadnik wodociągowy Stacji Pomp Rzecznych. To wyjątkowa okazja, ponieważ pierwszy raz w historii MPWiK otwiera bramy Stacji Pomp Rzecznych przed zwykłymi śmiertelnikami. Aby wziąć udział należy przybyć na Płytę Desantu od godziny 12 do 16, skąd wypuszczać będziemy grupki śmiałków na zdobycie osadnika. Po drodze opowiadać będziemy o Wiśle, mostach i drzewach, a pracownicy MPWiK  o tym skąd się bierze woda w kranach.

A wieczorem na Herbatniku Wikingowie wspierani przez posiłki z Czerniakowa zamordują Marzannę. Najwyższy już czas na Wiosnę!

Fundacja Ja Wisła zaprasza w sobotę 6 marca na czwarty spacer dookoła Wisły w Warszawie. Spotykamy się w sobotę o godz. 11 na początkowym przystanku autobusu 726 na pętli Żerań. Jedziemy do Jabłonny, gdzie park i pałac, w którym książę Poniatowski hulał, trasę rozpoczyna. Pod łukiem triumfalnym przejdziemy nieśmiało, po czym dziurą w płocie wymkniemy się nad rzekę.

Chodź nad Wisłę 1
Port Zimowy na Czerniakowie - Bielany
Fundacja Ja Wisła zaprasza w sobotę, 23 stycznia na pierwszy spacer zimowym  grzbietem Wisły inaugurujący cykl 12 sobotnich wypraw wokół warszawskiej rzeki . Spotykamy się o godzinie 11 na barce Herbatnik w Porcie Czerniakowskim, gdzie duży dzięcioł bezczelnie wyjada słoninkę załodze lodołamacza. Poślizgawszy się w basenie zimowiska statków,  i flocie w okowach sopli fotę zrobiwszy historyczną, zmarzniętym śladem  ku północy  zmierzać  będziem przez krajobraz biały . W ramach ocieplania klimatu:  łabędzia  Wojtka w śpiwór spakujemy,  wysłuchamy  kier tarcia się, oraz tropić będziemy najdziksze z  dzikich zwierzy .  Można przyjechać na nartach lub saniami. Miejsce odnajdziemy, gdzie tydzień i 65 lat temu, most przez Wisłę w jedną noc stanął, choć bombki nie z choinki spadały. Trasa liczy 12 kilometrów i dedykowana jest: białej niedźwiedzicy Basi , Roaldowi Amundsenowi  i Markowi Kamińskiemu.  Osobniki słabsze, lub zmiennocieplne mogą przejść nie całość i zimorodek się na nich
nie obrazi. Choć środek to miasta stołecznego i osiem mostów miniemy, i bielik w oko wpadnie  i tracz bielaczek cumuje (do przystani statków parowych).  Należy zaopatrzyć się jak najlepiej: termos, kijki oraz plecak czekolady. Zakończenie na Bielanach w okolicach klasztoru Kamedułów.  Zapraszamy przewodników warszawskich, którzy chcą z nami przewodzić prądy wiślane letnią porą.  Trasa jest bardzo trudna i zawiana droga, wypoczętym więc przybyć należy i jasność całkowitą zachować do ostatniej sekundy. Po lodach wiślanych nie stąpać krucho. I słonecznikiem karmić grubodzioba. Uczestnictwo w wyprawach jest darmowe, aczkolwiek mile widziane są  stałe wpłaty grubszej gotówki na konto fundacji  w celach darowizn statutowych i 1%.
Wyprawa to pierwsza, z cyklu dwunastu. W następną sobotę, w miejscu gdzie poprzednia się skończy, nowa się zacznie. Iść będziemy tak długo, aż dojdziemy z powrotem na Herbatnik. W sposób cudowny zmieniając brzeg Wisły w okolicach Jabłonny i Górek.
Przemek Pasek